poniedziałek, 29 listopada 2021

Wierszyki na powitanie św. Mikołaja




Kiedy przedszkole odwiedza sam św. Mikołaj, zwykło się przygotowywać z dziećmi krótki wierszyk, piosenkę, kolędę lub całe przedstawienie artystyczne. Pokusiłam się o napisanie kilku powitalnych wierszyków, które rozgrzeją mikołajowe serce. W zbiorze znajdziecie wierszyki na powitanie Mikołaja dla 3-latków oraz krótkie wierszyki na powitanie Mikołaja z pokazywaniem. 

Zapraszam do skorzystania!

1) Czy widzisz, czy słyszysz
to w śnieżnej zamieci
Mikołaj z elfami
po niebie dziś leci!

W wielkich saniach
z siódemką reniferów
ma prezenty różne
dla dzieci tak wielu!

Drogi Mikołaju,
my Ciebie prosimy,
zatrzaśnij za sobą
okna dla złej zimy.

Usiądź tutaj z nami
i razem z aniołkami,
obdarz nas dzieciaki
pięknymi prezentami!

***

2) Drogi Mikołaju
jako przedszkolaki
podziękować chcemy, 
że się fatygujesz
z dalekiej Północy,
i paczki roznosisz 
od rana do nocy.
Mimo, że dla Ciebie pieniążków nie mamy,
to chętnie piosenkę Ci zaśpiewamy!


***

3) Ma czerwoną czapkę,
z pomponem puszystym.
Czerwony ma płaszcz
i brzuszek obwisły.
Brodę jak śnieg białą,
białe jak mróz włosy,
wielki worek nosi
o pomoc nie prosi!
Jego kompania -
siedem reniferów
na czele z Rudolfem
ma przyjaciół wielu.
Dzisiaj do nas przyszedł, 
by nam dać prezenty,
jak się nazywa ten uśmiechnięty święty?

***

4) Pssst! To tajemnica!
Czy wy wiecie?
Różni Mikołaje są na świecie!
Jeden przecież nie da rady,
aby wszędzie zrobić ślady.
Więc dlatego prosi mamę,
tatę, wujka, ciocię Anię,
czasem siostrę albo brata
i przemierza kawał świata, 
żeby takich pomocników
było bardzo... no bez liku!
Ale my się nie gniewamy,
wszystkich ich bardzo kochamy.
I choć nie mają wielkiego brzucha 
i czerwonego nie noszą kożucha,
robią co mogą
aby każdy dzieciak
miał w święta uśmiech od ucha do ucha.

***

5) Na początku świata
jest niezwykły dom.
Każdy dziwny przybysz,
znajdzie w nim swój kąt.
W środku możesz spotkać:
malutkiego ludka: elfa, skrzata, trolla,
nawet krasnoludka.
Aniołka z gwiazdką na opasce złotej,
renifery latające podniebnym galopem.
Pierniczkowe ludziki wiecznie znikające,
bałwanki okrągłe, nigdy nie topnące.
W garażu potężne sanie są zaparkowane,
ich płozy czekają wciąż przygotowane.
Niezwykły dom ma równie dziwnego właściciela,
cały rok w nim siedzi, nigdzie się nie wybiera.
Może poza dwoma grudniowymi wieczorami,
podczas których lata gdzieś z reniferami.
Na te dwa wieczory śmieszne się ubiera:
w czerwony kombinezon, pasek do kompletu,
czapeczkę z pomponem
buty ze sprzączkami, 
grube rękawiczki,
małe okulary.
Spryskuje się perfumami cynamonowymi,
z domieszką jodły, śniegu, jarzębiny.
Czemu? Nie wypada go zapytać,
jest już bowiem bardzo stary.
Może pod przykrywką ukrywa jakieś czary?

***

6) Mikołaju chodź tu do nas! (dzieci machają rączkami zapraszając Mikołaja)
Pora by nasz strach pokonać! (prężą muskuły)
Bardzo, bardzo Cię prosimy, (składają rączki)
usiądź Mikołaju z nami, (siadają na podłodze)
a piosenkę zaśpiewamy! (udają, że trzymają mikrofon)

***

7) Jest już zimno! (dzieci łapią się za ramiona i robią brrr!)
Pada śnieg. (pokazują rączkami padający śnieg)
Słychać kroki: tup, tup, tup! (tupią trzy razy)
Czyje są te ślady stóp? (patrzą na swoje stopy)
Ma czapeczkę, (łapią się za głowę)
okulary, (robią okulary z dłoni)
brodę długą (pokazują długą brodę)
i jest stary! (zginają się wpół i łapią za krzyż)
Kto to, kto to może być? (rozkładają rączki ze zdziwieniem)
To Mikołaj przyszedł tu! (pokazują na postać Mikołaja)
Trzyma worek z prezentami (udają, że trzymają worek)
i chce usiąść razem z nami! (siadają na podłodze)

***

8) Mikołaju, Mikołaju, Mikołaju święty,
przyniosłeś nam dzisiaj przepiękne prezenty!
A my dla Ciebie laurki mamy,
bo tak mocno Cię podziwiamy!

***

9) Za oknami, szaro, czasem pada śnieg.
Lecz Ty Mikołaju jesteś niczym lek.
Twój promienny uśmiech
i błyszczące oczka,
sprawią, że się cieszy, 
każdy kogo spotkasz.
Zajmij miejsce Mikołaju
a my zaśpiewamy,
i wesoło zatańczymy
byś był długo z nami!

***

10) Panie Mikołaju,
czy możemy liczyć, 
że nas w przyszłym roku 
również tak zaszczycisz?
Swoją obecnością, 
uśmiechem, radością,
workiem z prezentami
i do świąt miłością?

***

11) A ja się bardzo, bardzo postaram
i zrobię rysunek dla Mikołaja.
Narysuję mu klapki i molo w Kołobrzegu,
żeby mógł choć trochę odpocząć od śniegu.
Narysuję piasek i słońce gorące,
żeby mógł ściągnąć spodnie parzące.
Narysuję mu na nosie czarne okulary,
żeby mógł popatrzeć prosto w lata czary. 
Narysuję mu łódkę i różowe lody,
żeby zaznał choć trochę wakacji swobody.



A poniżej wiersze, które udało mi się znaleźć w internetach :)

***

Usiądź z nami Mikołaju,
Pewnie się zmęczyłeś.
Żeby nas odwiedzić dzisiaj,
Szmat drogi przebyłeś.
Na twój przyjazd przedszkolaki
Od dawna czekały
I dla ciebie upominki
Też przygotowały.
Teraz my ci zaśpiewamy
I wierszyk powiemy,
Jesteś naszym przyjacielem,
Wszyscy o tym wiemy.
Na krzesełku w ciepłej sali
Zakolęduj z nami
Bardzo wszyscy się cieszymy,
Nie jesteśmy sami.

źródło: www.mamotoja.pl

*** 

W mroźną noc grudniową,
Wśród śnieżnej zamieci,
Para reniferów
Z nieba do nas leci.

Ciągną piękne sanie
W złocistym zaprzęgu,
A w saniach Mikołaj
I worek prezentów.

Święty Mikołaju
Na ciebie czekamy,
Przez okno zmarznięte
Ciągle wyglądamy.

Przyjdź do nas w gościnę,
Szczerze zapraszamy.
Wierszyk ci powiemy,
Piosenkę zaśpiewamy.

źródło: www.mamotoja.pl

***

Usiądź z nami Mikołaju!
Pewnie się zmęczyłeś.
Żeby nas odwiedzić dzisiaj,
szmat drogi przebyłeś.
Na Twój przyjazd przedszkolaki
od dawna czekały
i dla Ciebie upominki
też przygotowały.

źródło: www.rodzice.pl

***

Krasnale i elfy gotowe stoją.
Już worek pełny na saniach czeka.
Czemu Mikołaj drapie się w głowę?
Co go tak martwi i na co czeka?
A on tak liczy w głowie i mierzy
czy brzuch mu się zmieści w komina wieży!
Więc jeśli znajdziesz prezent na dachu,
znaczy że wąski masz komin mój brachu!

źródło: www.rodzice.pl

***

Jedzie święty Mikołaj
Białą brodą świeci
Worek z prezentami
Ma dla wszystkich dzieci
Jedzie święty Mikołaj
Z dalekiej północy
Od wioski do miasta
Pędzi w środku nocy

***

Mikołaju usiądź z nami wkoło
pobawimy się wesoło.
Zatańczymy wokoło choinki,
chłopcy i dziewczynki.
Zaklaszczemy, zaśpiewamy
i prezenty wszystkim damy.

***

Ja się tak bardzo, bardzo postaram
i zrobię prezent dla Mikołaja.
Zrobię mu szalik piękny i nowy,
żeby go nosił w noce zimowe.
I żeby nie zmarzł w szyję i w uszy,
gdy z burej chmury śnieg zacznie prószyć.
Niech się ucieszy Mikołaj święty-
tak rzadko ktoś mu daje prezenty!


Lista z czasem na pewno będzie kontynuowana!

Jak szybko nauczyć dzieci wierszyka? 

Najpierw czytamy i omawiamy treść, wyjaśniamy niezrozumiałe sformułowania i słowa. Następnie zaczynamy powtarzać: z młodszymi dziećmi po połowie zdania, ze starszymi po całym zdaniu. Później dzieci kończą zdania rymującymi się wyrazami (jeśli w wierszu takie są). Dodatkowymi zabawami jest tworzenie luk w tekście lub zaczynanie od dorosłego zdania, które dzieci mają za zadanie uzupełnić. Polecam Wam również zabawy: mówienie wierszyka cicho, głośno, głosem operowym, głosem ducha, mową robota. Można podzielić wierszyki na partie mówione przez chłopców i dziewczynki osobno. Przez dzieci z blond włosami i brązowymi. Jeśli macie możliwość, zgaście światło, zasuńcie rolety lub poproście dzieci o recytację z zamkniętymi oczami. Takie metody sprawią, że opanują wierszyk w kilka dni :)

0 komentarzy

Prześlij komentarz

Dziękuję, że jesteś! Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :)