poniedziałek, 28 września 2020

Materiały na Dzień Chłopaka do druku



Wrzesień kończy się optymistycznym akcentem, a mianowicie Dniem Chłopaka. Obchodzimy go 30 września, może trochę mniej spektakularnie niż Dzień Kobiet, ale warto o nim pamiętać i uhonorować naszych chłopięcych podopiecznych.


Oczywiście chłopcy na bankowo ucieszą się ze zwykłego "Sto lat", ale jeśli chcecie dać im coś na pamiątkę, zapraszam do sięgnięcia po moje propozycje.


Pierwszą z nich są medale, które można wyciąć, doczepić na agrafkę do koszulki, nakleić na balon lub patyczek, wówczas powstanie chorągiewka. 


Drugą obrazek (prawie) diy, dziewczynki lub panie dorysowują cechy charakterystyczne danego chłopaka do postaci superbohatera; jeśli talentu plastycznego wybitnie brak, można wkleić zdjęcie obdarowywanego. Obrazek fajnie będzie wyglądał w ramce.


W moich pomysłach nie mogło rzecz jasna zabraknąć dyplomu, nic nie poradzę - uwielbiam je, bo świetnie się sprawdzają na większość okazji.


Ostatnie są "przyczepki" do lizaków, wycinamy, doczepiamy na taśmę dwustronną i mamy prezent jak ta lala!


Wszystko pobierzecie poniżej:


Jesienne karty pracy do druku



Karty pracy przydadzą się w przedszkolu jako uzupełnienie zajęć, do pracy indywidualnej lub na długie jesienne wieczory, kiedy chciałoby się zyskać 5 minut ciszy ;)



Zestaw 7 kart pobierzecie klikając w ikonkę poniżej:


Zachęcam również do korzystania z pozostałych jesiennych materiałów dostępnych na Dzieckiem bądź!

niedziela, 27 września 2020

Niby nic, a jednak... "Emocje" i "Relacje" Catherine Dolto



Seria "Niby nic, a jednak..." to książki dla dzieci (i dla dorosłych, ale o tym w dalszej części), napisane przez francuską psycholog dr Catherine Dolto, bazującej na nurcie rodzicielstwa bliskości, popularyzowanego przez jej matkę Francoise Dolto. 


Rodzicielstwo bliskości zakłada przede wszystkim skupienie na potrzebach dziecka, rozmowę z nim jak z dorosłym, zrozumienie, a nie ocenianie oraz nazywanie uczuć przez dziecko odnośnie różnych, często trudnych, sytuacji.


Do tej pory na polskim rynku pojawiły się dwie książki z serii, "Emocje" a na początku września także "Relacje". Jeżeli chcecie poznać więcej szczegółów i dowiedzieć się czy i dlaczego warto posiadać te pozycje w swojej bibliotece, zapraszam do lektury!


Na pierwszy plan pójdą "Emocje", książka poruszająca najbardziej frapujące rodziców i nauczycieli kwestie odnośnie stanów emocjonalnych dzieci. W rozdziale "Uczucia i emocje" dowiadujemy się po pierwsze jak wytłumaczyć dziecku czym są i do czego je przyrównać.




Książka porusza także temat złości, emocji zdecydowanie najtrudniejszej do okiełznania w wieku dziecięcym, a z którą to dorośli często nie mają bladego pojęcia jak sobie poradzić. Autorka w malowniczy sposób porównuje złość do goryla i tygrysicy, dzikich zwierząt, które jednak da się oswoić. 




"Grzeczne, niegrzeczne" - jakże często przypisujemy te łatki dzieciom, bez żadnego wyjaśnienia, co oznaczają dla nas te słowa! Z książki dowiemy się, że:


"Być grzecznym to lubić, myśleć albo robić to, co sprawia przyjemność innym. Być niegrzecznym to lubić, myśleć lub robić specjalnie to, co sprawia innym przykrość."





W ostatniej części przechodzimy do dziecięcych kłamstw, ale czy kłamstwa dzieci można porównać do kłamstw dorosłych? Po co dzieci kłamią? Co się kryje za kłamaniem? Czy są sytuacje, w których kłamstwa są dozwolone bardziej, albo kiedy absolutnie nie wolno kłamać? 




Na te i inne pytania odpowiedzi poznacie pochłaniając "Emocje". 


"Relacje" czyli najnowsza książka to prawdziwa perełka dla osób szukających wstępu do poruszenia zagadnień takich jak: różnokulturowość, rasizm, tolerancja, śmierć. Będzie stanowiła również poradnik dla dzieci i rodziców mierzących się z trudami adaptacji do przedszkola lub posłuży za wytłumaczenie czym jest przedszkole i czego można się w nim spodziewać. 





Znajdziemy w niej zabawny opis związków między rodzeństwem, począwszy od narodzin nowej siostry lub brata, przez kłótnie a kończąc na wyjaśnieniu pojęcia "jedynak". 




Autorka zawiązuje nić wśród relacji pomiędzy rodzicami a dziećmi, rodzeństwem, rodzeństwem a przyjaciółmi, dziećmi a nauczycielami.  Sprytnie przemyca ważne życiowe prawdy, np. tę, że poruszanie się wśród ludzi i życia w relacjach z nimi uczymy się całe życie, nikt nie jest dobry w nawiązywaniu kontaktów z innymi od razu. 





Na początku wspomniałam, że książki nie są skierowane wyłącznie do dzieci, więc śpieszę z wyjaśnieniem. Po pierwsze język, którym są napisane książeczki przemówi zarówno do dziecka, jak i do dużo starszego czytelnika. My dorośli często mamy problemy jak wytłumaczyć dziecku coś co wydaje się skomplikowane, w taki sposób, aby to zrozumiało. Jedni mają do tego dar, inni muszą się trochę nagimnastykować. Z książkami Dolto problem rozwiązuje się sam, dorosły możne je na spokojnie przeczytać dziecku i jednocześnie zrozumie dziecięcą perspektywę, w której po latach nie tak łatwo się zorientować. Czasem lepiej wytłumaczyć coś łopatologicznie, niż silić się na wielkie słowa.




Jako fanka wszelkich ilustracji w książkach, muszę zwrócić Waszą uwagę na przepiękne i - ponownie - życiowe grafiki, których pełne są te książki! Są proste, kolorowe i nawet jeśli dziecko nie zna jeszcze liter, z pewnością zrozumie co się na nich dzieje. Ilustracje oprócz towarzyszy lektury można wykorzystać jako bazę do szukania szczegółów czy opowiadania o tym, co się wydarzyło. Ponad to, poszczególne rozdziały są zwieńczone "słówkiem od dr Cat", czyli bezpośrednim zwróceniem się autorki do dzieci, tak jakby siedziały w jej gabinecie.


"Niby nic, a jednak..." polecam osobom, które nie potrafią rozmawiać z dziećmi, a także dzieciom, rodzicom i tym, którzy zapomnieli jak to jest być dziećmi i jak szalony potrafi być ich świat. 


Za możliwość zapoznania się z książkami dziękuję:


czwartek, 10 września 2020

Zabawy na Dzień Kropki




15 września obchodzimy Międzynarodowy Dzień Kropki, wspaniałe święto celebrujące inność, kreatywność i rozwijanie ukrytego potencjału, tam gdzie nikt się go nie spodziewa. 


Dzień Kropki ma swój początek w książce Petera H. Reynoldsa, pt. "The Dot". Opowiada historię Vashti, dziewczynki nie mającej wiary w swoje plastyczne możliwości. Zdaje się, że podczas plastyki, Vashti nie potrafi narysować zupełnie niczego. Do czasu aż jej nauczycielka prosi ją, żeby narysowała znak i zobaczyła, gdzie ją poniesie. Nasza bohaterka poirytowana stawia na kartce zwykłą kropkę, podpisuje pracę, a nazajutrz widzi swoją "pracę" za biurkiem nauczycielki w złotej ramie. Vashti niezadowolona z tak niestarannej kropki i zaskoczona zachowaniem nauczycielki, zaczyna plastyczną przygodę z tworzeniem kropek każdego kształtu i rodzaju. Po jakimś czasie w szkole zostaje zorganizowana wystawa dzieł Vashti, a ona sama nazwana artystką przez chłopca, który podobnie jak ona twierdzi, że nie umie rysować... 


O kropce, która pali w oczy współczesną szkołę i odważnej Vashti, dowiecie się również z tego filmu:




15 września dołączmy do rzeszy nauczycielki i pracowników edukacji, pragnących rzucić skostniałe mury placówek edukacyjnych na kolana, poświęćmy chwilę na celebrowanie kreatywności i przede wszystkim dobrej zabawy!

 A poniżej znajdziecie pomoce przydatne do świętowania:






środa, 9 września 2020

Środki transportu - segregowanie


Prowadzenie zajęć o środkach transportu to jeden z moich ulubionych tematów. Mnóstwo zabaw i dziecięca ciekawość, szczególnie chłopców, od których dowiaduję się naprawdę fenomenalnych szczegółów na temat budowy śmieciarek, sprawia mi ogromną frajdę.


Opracowałam pakiet materiałów obrazkowych na zajęcia o właśnie środkach transportu. Dzieci losują obrazki środków transportu a następnie klasyfikują je według trzech kategorii - lądowe środki transportu, powietrzne środki transportu i wodne środki transportu, układając na odpowiedniej planszy. Dzieci mogą pojazdy nazwać, podzielić nazwy na sylaby, wyodrębnić głoski początkowe i końcowe oraz wypowiedzieć się na temat jakie inne środki transportu mogłyby dodatkowo znaleźć się na planszach, a także jakie są ich ulubione środki transportu, jakimi chciałyby podróżować w przyszłości.



Grę dydaktyczną pobierzecie klikając na ikonkę poniżej:

Moja droga do przedszkola, moja droga do szkoły - praca plastyczna do druku


Szablony do pracy plastycznej pt. "Moja droga do przedszkola" lub "Moja droga do szkoły". Zapisujemy, drukujemy i dajemy dzieciom do uzupełnienia według ich upodobań.



wtorek, 8 września 2020

Limuzyna dla postaci z bajek



Słuchając wczoraj jednej z moich ulubionych piosenek, "Meluzyny" w wykonaniu Małgorzaty Ostrowskiej, pomyślałam - co gdyby połączyć limuzynę, postacie z bajek oraz zajęcia związane z pojazdami? Ach, pokrętne są myśli nauczycielki przedszkola!


A oto zabawa "Limuzyna", podczas której dzieci odpowiedzą na zagadki, poznają środek transportu, jakim jest limuzyna oraz przypomną sobie niektóre baśniowe postacie. 




Zabawa jest bardzo prosta! Drukujemy obrazki i dzielimy je na te z zagadkami i na te z postaciami. Następnie wprowadzamy dzieci w zabawę - magiczne limuzyny przywiozły postacie z bajek na rozdanie baśniowych Oscarów, czyli nagród na najlepszą baśniową postać. Kogo przywiozły limuzyny? Aby się dowiedzieć, dzieci muszą udzielić poprawnej odpowiedzi na zagadki, a potem odnaleźć odpowiednią postać na czerwonym dywanie.


Karty da się wykorzystać na również na inne sposoby. Można np. zakryć postacie grubą kartką i poprosić dzieci o przeczytanie ich imion; pobawić się w zabawę kto w jakiej kolejności przyjechał na miejsce; poprosić dzieci o szczegółowe opowiedzenie bajki; przeprowadzić wywiad z magiczną postacią; policzyć ile bohaterów przyjechało; pobawić się w "co zniknęło?" i... co Wam tylko wyobraźnia podpowie.


Zabawę Limuzyna pobierzecie klikając w poniższą ikonkę:


Czekam na Wasze pomysły!