poniedziałek, 31 maja 2021

Dzieci świata - ilustracje



"Bo wszystkie dzieci nasze są..." - chciałoby się zacytować kultową piosenkę Majki Jeżowskiej, patrząc na zdjęcia przedstawiające dzieci zamieszkujące różne fragmenty naszego globu. Niezależnie od położenia geograficznego, koloru skóry, włosów, rodziny lub jej braku, dzieci można spotkać wszędzie. Chociaż różnią się od siebie właściwie w każdy możliwy sposób, głównymi potrzebami wszystkich są miłość, akceptacja i zrozumienie. 


Poniżej znajdziecie 12 plakatów przedstawiające dzieci zamieszkujące różne miejsca: Indonezję, Chiny, USA, Niemcy, Tajlandię, Indie, Meksyk, Botswanę, Bahrajn, Peru, Grecję, Islandię. 




niedziela, 30 maja 2021

Sylabuję i główkuję. Gra edukacyjna Kapitan Nauka - recenzja




W poprzedniej recenzji przedstawiłam Wam grę Rysuję i zgaduję. Czytanie sylabowe (klik!). Kapitan Nauka bynajmniej nie skończył tworzenia gier przeznaczonych do czytania sylabowego tylko na tej pozycji! O nie, mam dla Was kolejne kolorowe i bogate w zawartość pudełko - Sylabuję i główkuję. Gra edukacyjna. 




Co znajdziemy w opakowaniu?

- dwustronne koło losujące (czad!)
- 60 żetonów ze spółgłoskami 
- 3 paski z samogłoskami
- 24 żetony (złodziej, bobas, moneta)
-55 kart przedstawiających dwusylabowe wyrazy (czad x2!)




Gra składa się z sześciu wariantów o różnym natężeniu trudności i właśnie dzięki temu, sprawdzi się dla dzieci w przedziale wiekowym 3-7 lat. PS: spójrzcie tylko na tytuły niektórych rozgrywek:

Wariant dla sylabowych wymiataczy
Wariant dla sylabowych zawodowców
Wariant dla sylabowych czeladników

Myślę, że takie nazewnictwo zachęci każdego malucha do otworzenia pudełka!




W wersji z kołem odwróconym na stronę samogłosek, gracze ćwiczą syntezę sylabową i muszą ułożyć wyrazy z wylosowanych żetonów - spółgłosek i samogłosek. Rozgrywce mogą towarzyszyć dodatkowe żetony, czyli złodziej, bobas i moneta, które wprowadzają bardzo ekscytujące zwroty akcji. 




Koło położone na rewersie, czyli z widocznymi cyframi oraz żetonami i paskami, zapewnia graczom coś na kształt krzyżówki, a żeby dodać rumieńców grze, również możemy użyć żetonów specjalnych. 




W opcjach z kartami, uczestnicy rozwijają percepcję wzrokową oraz refleks. Karty składają się z 54 wyrazów dwusylabowych o odmiennym stopniu skomplikowania budowy, od łatwych wyrazów typu lala, do trudnych takich jak bałwan. Ja z moimi najmłodszymi przedszkolakami używałam ich jeszcze do gry w memo sylabowe.




Grę Sylabuję i główkuję zawdzięczamy pomysłodawczyni Agnieszce Ułatowskiej, która wykonała również pobudzające wyobraźnię ilustracje. W zależności od wybranego wariantu, gra ma charakter rozwojowy - możemy zacząć od tworzenia wyrazów z kart, przejść przez wymyślanie własnych a także zaplanować całą strategię, żeby wygrać. Kolejną zaletą jest możliwość grania przez dziecko z kimś lub na własną rękę. 






Sylabuję i główkuję to pomocna dłoń podczas nauki czytania metodą sylabową. Jeśli jesteście metodą sylabową zachwyceni, tak jak ja, gwarantuje, że propozycja od Kapitana Nauki też Wam się spodoba.




piątek, 28 maja 2021

"Matylda i magiczna ryba" Beata Majchrzak - recenzja




Matylda lubi patrzeć na ryby w oceanarium. Te kolorowe, zwinne zwierzątka wzbudzają w niej dreszcz zachwytu, kiedy może je obserwować przez szybę. Matylda nie znosi jeść ryb. I nie ma się wcale co dziwić, bo nie każdy musi lubić jeść wszystko. Niestety, mama Matyldy jest nieustępliwa, ryby są przecież zdrowe i dzieci muszą je jeść. Dziewczynka i mama zawarły kompromis - ryba na obiad w jeden dzień w tygodniu, czego Matylda bardzo żałuje, ale nie zamierza łamać obietnicy, to by przecież świadczyło o jej niedojrzałości. I, chociaż już sam zapach wzbudza w niej odrazę, grzecznie siada nad talerzem każdego "rybnego" dnia. Pewnego razu, podczas dźgania ostatniej z ryb na talerzu widelcem, słyszy ciche "Aua" i tak oto poznajemy Ymmezar, rybę z iście wybuchowym, niepasującym do elementu obiadu, temperamentem. Ymmezar, którą spanikowana  Matylda wrzuca do starego, rodzinnego fortepianu, odmieni jej życie o sto osiemdziesiąt stopni. 



Jeżeli spodziewacie się klasycznej przeróbki bajki o złotej rybce, nie moglibyście się bardziej mylić. Historia Matyldy i Ymmezar jest dużo bardziej złożona i okraszona nutą lekko czarnego humoru, po to żeby poruszyć kwestie takie jak kłamstwo, przeżywanie emocji, świat wartości czy wreszcie śmierć kogoś bliskiego, separacja rodziców, poczucie straty, tęsknota. 



Napiszę szczerze, że wiele fragmentów tej historii bardzo mnie poruszyło, czego się zupełnie nie spodziewałam. Historia ukryta za stojącym w kącie fortepianem, śmierć małego braciszka Matyldy - Filipa, "zniknięcie" Wiktora, sen Matyldy o tacie, to wszystko spowodowało, że łzy zakręciły mi się w oczach, a jednocześnie koniec książki dał nadzieję, że po każdej burzy wychodzi w końcu słońce. Interesujący był również fragment o podróży na Księżyc, który symbolicznie obrazuje wybór pomiędzy dobrem i złem, walkę toczoną przez wszystkich ludzi.



Książka skłoniła mnie również do przemyśleń jak wiele dzieci widzą i obserwują i jak wiele potrafią sobie wytłumaczyć, niekoniecznie błędnie i dziecinnie. Zaczęłam się zastanawiać, czy Ymmezar i jej złote rady istniały naprawdę, czy to raczej Matylda sama, z wrodzoną, dziecięcą mądrością, przeszła przez wszystkie wydarzenia i próby, które podsunęło jej życie. A może w każdym z nas drzemie taka magiczna ryba, która tylko czeka, aż jej podszeptywanie wpuścimy do świadomości?



"Matylda i magiczna ryba" to ciepła powieść, trochę fantastyka, trochę bajka, trochę nawet książka psychologiczna. Myślę, że spodoba się dzieciom w wieku młodszej podstawówki, a dla tych, które mają problemy podobne do głównej bohaterki, szczególnie dzieciom, które przeżyły śmierć kogoś dla nich ważnego, będzie się jawiła jako małe światełko w tunelu, a mało jest dobrych książek, z odpowiednią dozą wrażliwości poruszających temat śmierci. Mnie książka również się podobała mimo, że jestem już całkiem dorosła i bardzo cieszę się, że miałam okazję ją przeczytać. Polecam gorąco!



Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa M.



niedziela, 16 maja 2021

Wiosenna łąka - karty pracy, obrazki roślin i zwierząt



Maj to zdaniem wielu osób najpiękniejszy miesiąc z całej dwunastki. Przyroda eksploduje teraz z całą wiosenną mocą. Dzisiaj zanurzymy się w łąkowej trawie, żeby poznać jej mieszkańców - rośliny oraz zwierzęta a także utrwalimy różne umiejętności podczas wykonywania kart pracy. Zapraszam! :)



Mieszkańcy łąki - ilustracje do druku, Zwierzęta zamieszkujące łąkę + ilustracje owadów dla dzieci




Dzieci zazwyczaj nie przepadają za owadami, sama nie jestem ich największą fanką ;) W poniższym pliku znajdziecie ilustracje owadów oraz mieszkańców łąki, w sumie 24 ilustracje formatu A4 w ozdobnych zielonych ramkach. 




Rośliny na łące

Kiedy byłam dzieckiem, nauczyciele często organizowali nam wycieczki na pobliskie łąki, wręczali zielnik, a my musieliśmy odnaleźć jak najwięcej roślin z książki. To były jedne z najlepszych lekcji w życiu! Zachęcam również Was do zorganizowana wycieczki na łąkę, wyposażenie dzieci w obrazki podstawowych roślin i zachęcenie do ich poszukiwania. 


Najczęściej spotykaną łąkową rośliną w naszym otoczeniu jest mniszek lekarski/mniszek pospolity. Nie zachęcam do zrywania przez dzieci, ponieważ jego sok w kontakcie z ich małymi rączkami i buziami, może okazać się trujący. Zapraszam za to do obejrzenia ilustracji Cykl życia mniszka lekarskiego, a później do wykonania utrwalającej karty pracy. 




Wiosenna łąka - karty pracy




A na deser zostały nam karty pracy, łatwe i przyjemne do wykonania. Jeśli szukacie nowych kart pracy z zakresu Wiosennej łąki lub po prostu będziecie chcieli poszerzyć swoje zbiory, z pewnością znajdziecie wśród nich coś dla Waszych dzieci.




Przypominam również o pozostałych materiałach, które wcześniej ukazały się na Dzieckiem bądź a które możecie wykorzystać do łąkowych tematów:






Pozostałe pomoce z cyklu ŁĄKA znajdziecie TUTAJ.

czwartek, 13 maja 2021

Zawody - obrazki dla dzieci do druku



Kim chcieliście zostać jako dzieci? Ja miałam mnóstwo zawodowych aspiracji! Na pewno na początku marzyłam, żeby zostać piosenkarką. Ile moi biedni bracia i siostry musieli nasłuchać się skowytu "To nie ja byłam Ewąąąą" rozbrzmiewającego ze szczytu schodów prowadzących na piętro, to tylko oni wiedzą! Później chciałam być lekarzem, ludzkie ciało zawsze mnie fascynowało, a odcinki "Było sobie życie" mogłam nawet cytować. Następnie przerobiłam chęć zostania nauczycielką, kto by wtedy pomyślał, że zostanę nią w rzeczywistości? Kiedy byłam starsza i już bardziej świadoma życia i świata, chciałam zostać polonistką, później dziennikarką i psychologiem. Skończyło się na nauczycielce, jednak niczego nie wykluczam, nie wiem czy będę pracować w tym zawodzie całe życie.


Było trochę prywaty, a teraz do rzeczy. Dzisiaj Zawody - obrazki dla dzieci do druku. Do stworzenia kart wybrałam obrazki prawdziwie z życia wzięte, dzięki nim dzieci oprócz poznania i utrwalenia nazewnictwa, będą od razu mogły zajrzeć w pracownicze kuluary. 


Wśród obrazków znajdziecie 44 różne zawody z podpisami.



Zawody obrazki dla dzieci pobierzecie TUTAJ.

Uwaga! Plik jest bardzo duży, czas pobierania może wynieść nawet kilka minut.

środa, 12 maja 2021

Korale dla mamy



Kochani! W ostatnim czasie jestem bardzo zajęta, ale udało mi się zrobić jeszcze kilka przydatnych majowych pomocy. Jedną z nich jest zabawa Korale dla mamy. Zabawa skierowana do najmłodszych lub na zajęcia wyrównawcze.


Sugeruję wykorzystać do niej pompony, kulki z plasteliny lub prawdziwe korale <3 


Jak się bawić?


Przed dzieckiem rozkładamy karty ze wzorami. Jego zadaniem jest odtworzyć wzór koralików na pustej karcie lub pod wzorcową. Druga zabawa polega na zapamiętaniu przez dziecko kolejności kolorów pojawiających się na wzorniku i ułożenie ich z pamięci. Wreszcie trzecia zabawa jest związana z pustą kartą, na której dziecko może układać rytm z koralików.



Karty pobierzecie TUTAJ. 


I jeszcze taki bonusik - jak wszyscy wiemy, zdecydowana większość kobiet uwielbia biżuterię. A więc zachęćcie dzieci do wytężenia oczek i odszukania takich samych naszyjników w grze memory.


Memory Naszyjniki dla mamy pobierzecie TUTAJ.



niedziela, 9 maja 2021

Moja rodzina - karty do czytania sylabowego





W ostatnim czasie zakochałam się w czytaniu sylabowym. Dzieci z mojej grupy również pokochały tę metodę. 



W przeciągu następnych dwóch tygodni, będziemy przerabiać tematy o rodzinie, stworzyłam dla nich więc kolorowe plansze Rodzina do czytania. 



Karty możecie wykorzystać do gazetki, jako plansze, memory (jeśli wydrukujecie w dwóch egzemplarzach). Przygotujcie sobie również gruby kawałek kartonu - można nim zasłaniać obrazki i prosić bardziej obeznane z czytaniem dzieci, żeby przeczytały nazwę i odgadły, co kryje się pod kartonem :)




Rodzina karty do czytania sylabowego do pobrania TUTAJ.

sobota, 8 maja 2021

Dzień Mamy i Taty - karty pracy


Kiedy obchodzimy Dzień Matki? 26 maja. Kiedy obchodzimy Dzień Ojca? 23 czerwca. Kiedy obchodzimy Dzień Matki w przedszkolu i szkole? Czy kiedy Dzień Ojca przypadałby po zakończeniu roku szkolnego, ojcowie zostają pominięci? Ależ skąd! Żłobki, przedszkola i szkoły zazwyczaj organizują jedną rodzinną uroczystość, żeby wszyscy byli zadowoleni. 


Na Wasze specjalne życzenia na stronie już dzisiaj karty pracy związane z tematem rodziny, ściślej oczywiście z mamusiami i tatusiami. 


Kart jest 24 i jak zawsze starałam się, żeby wykonać je na różnych poziomach trudności oraz żeby rozwijały kilka obszarów.


Co znajdziecie w kartach pracy?


- zadania kreatywne;
- zadania językowe;
- zadania matematyczne;
- zadania na spostrzegawczość,
- zadania na logiczne myślenie.  


Nie będę się długo rozwodzić, zajrzyjcie i sprawdźcie sami :)



Karty pracy do pobrania TUTAJ.