Suma wszystkich strat. Jak ukształtowało cię dzieciństwo Anna Paluszak - recenzja
Dzieciństwo jako mapa drogowa
W moje ręce wpadła nowość pióra Anny Paluszak – „Suma wszystkich strat. Jak ukształtowało cię dzieciństwo”. Myślałam, że będzie to poradnik, ale okazał się raczej czułym przewodnikiem po tym, jak wczesne relacje i doświadczenia ukształtowały dorosłych, którymi jesteśmy dzisiaj. Książka dedykowana jest terapeutom i psychologom, ale również każdemu, kto czuje potrzebę zrozumienia mechanizmów, których „cyngiel” pociągnięto już w dzieciństwie.
Od diagnozy do zrozumienia. Pożegnanie z etykietami
To, co wyróżnia tę pozycję na tle literatury psychologicznej, to rezygnacja z chłodnej, akademickiej typologii. Autorka odrzuca etykiety, które często niosą ze sobą poczucie bycia „wadliwym”. Zamiast tego proponuje „style” (np. styl myśliciela, styl lustra). Klasyczne nazewnictwo często piętnuje, podczas gdy określenia Anny Paluszak pochylają się nad naszym wewnętrznym dzieckiem z ogromną empatią i czułością.
Anatomia charakteru i pamięć ciała
W dalszej części publikacji poznajemy szczegółowe sylwetki poszczególnych stylów charakterów. Autorka analizuje ich codzienność, procesy myślowe oraz najgłębsze, często nieuświadomione potrzeby. Niezwykle cenny jest aspekt somatyczny – dowiadujemy się, gdzie w ciele kumulują się niezaspokojone emocje, prowadząc do napięć, bólu czy problemów z oddechem, oraz jak nad nimi pracować.
Lektura uczy nas patrzeć głębiej niż tylko na sam objaw czy zachowanie dziecka. Nie piętnuje, nie dzieli na lepszych i gorszych. Każe zatrzymać się i zauważyć pewne mechanizmy bez ich negowania.
Autorefleksja w praktyce, quizy i ćwiczenia
Książka jest bardzo interaktywna. Każdy rozdział kończy się quizem pozwalającym sprawdzić, ile danego stylu drzemie w nas samych. Dodatkowo znajdziemy tu liczne ćwiczenia – zarówno do pracy indywidualnej, jak i w parach.
Czy zastąpi wizytę u specjalisty? I tak, i nie. Z pewnością nie wykona za nas całej pracy terapeutycznej, ale daje solidne podwaliny pod proces integrowania własnej osobowości, charakteru i ciała. To pierwszy, niezwykle ważny krok w stronę wolności od dawnych schematów.
Podsumowanie
"Suma wszystkich strat" jest pełna empatii, merytoryczna i przejmująco prawdziwa. To interesująca pozycja dla każdego, kto chce żyć bardziej świadomie i zapanować nad swoimi schematami.
Komentarze
Prześlij komentarz
Dziękuję, że jesteś! Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :)