poniedziałek, 12 marca 2018

Precz z zarazkami! Czyli jak zamienić zarazki w zabawę


Czas "międzyporowy" to niestety okres wzmożonych zachorowań na... wszystko. Warto wyłuskać chwilę podczas pracowitego dnia i przemycić trochę zabaw o zarazkach, a raczej o tym, jak się przed nimi strzec.

Poniżej przedstawiam Wam moje ulubione, całkowicie ściągnięte z innych mądrzejszych blogów zabawy, które radośnie na pewno spodobają się Waszym podopiecznym i maksymalnie uwrażliwią ich na zarazki oraz na to, jak sobie z nimi radzić :) Zapraszam do lektury!

Klikając na zdjęcia przeniesiecie się do stron źródłowych. 

Brokatowe zarazki

Do zabawy potrzebny jest sypki brokat lub brokat i jakiś krem, ręczniki papierowe, chusteczki nawilżane, dostęp do wody i mydła. Tłumaczymy dzieciom, że zarazki są bardzo malutkie, tak malutkie, że aż niewidzialne. Zobaczyć można je jedynie za pomocą specjalnego urządzenia, które nazywamy mikroskopem. W tym momencie możecie dzieciom zaprezentować zdjęcie lub prawdziwy mikroskop. Poinformujcie, że dzisiaj za zarazki posłuży Wam kolorowy brokat i zobaczycie jak złośliwe drobnoustroje przenoszą się z człowieka na człowieka, poprzez np. zwykły uścisk dłoni. Teraz najtrudniejsze - wymażcie dłoń odrobiną brokatu i przywitajcie się z każdym dzieckiem. Pozwólcie dzieciom sprawdzić, czy na ich rączki dostały się zarazki. Następnie zapytajcie jak najlepiej sobie z nimi poradzić. Możecie podzielić dzieci na trzy grupy: pierwsza stara się pozbyć zarazków za pomocą ręczników papierowych, druga chusteczek nawilżanych, a trzecia za pomocą solidnego mycia rąk. Której grupie udało się oczyścić dłonie ze wszystkich cząstek brokatu?



Atomizer i kichanie

Do zabawy potrzebujecie sylwetę dziecka,  w której w miejscu nosa wycinacie dziurkę na dyszę atomizera. Do atomizera wlewamy wcześniej wodę i brokat. Przedstawiamy dzieciom naszego bohatera i zaczynamy opowieść:

Mała (dajmy na to) Ola, złapała katar i przyszła do przedszkola. Przywitała się z paniami: Dzień dob… A PSIK! (w trakcie A PSIK, naciskamy atomizer, nasza sylweta kicha na dzieci, śmiechu co nie miara:))
Ola usiadła w kółeczku tuż obok Adasia. A PSIK!
Po zajęciach Ola wyszła na spacer. Była piękna pogoda, wiatr załaskotał ją delikatnie w nos… A PSIK!
Czerwony nos Oli rzucał się w oczy już z bardzo daleka. Pani w końcu postanowiła porozmawiać z dziećmi o tym jak ważne jest, aby podczas kichania zasłaniać nos chusteczką albo ręką. A PSIK! Dzięki temu, zarazki nie przedostają się na innych, a zostają na chusteczce lub na rączce, którą szybko trzeba umyć. Ola posłuchała pani i już zawsze starała się zakrywać nos i buzię podczas kichania lub kaszlu. 

Po zabawie dzieci samodzielnie wysnuwają wnioski. 



Bakterie z plasteliny

Do wykonania potrzebujemy plasteliny, drucików kreatywnych i ruchomych oczek. Patrząc na poniższe zdjęcie, chyba nie potrzeba więcej wyjaśnień :)


Kolorowanki

Podczas tygodnia, w którym omawiam dany temat, zawsze mam trochę kolorowanek tematycznych dla dzieci, są genialne przy utrwalaniu wiadomości i dają pole do popisu wyobraźni.

Kolorowanki z zarazkami znajdziecie, np. TUTAJ.

Do zobaczenia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz