Pierwsza wizyta adaptacyjna – jak oswoić dziecko z gabinetem stomatologicznym?
Jak zaplanować pierwszą wizytę dziecka u dentysty?
Wizytę adaptacyjną warto zaplanować na moment, w którym dziecko nie cierpi z powodu ostrego bólu ani widocznego problemu z zębami. Spotkanie nie musi wtedy zaczynać się od leczenia. Dentysta może pokazać gabinet, lampę, lusterko i fotel, a dziecko ma czas, aby przyzwyczaić się do nowego miejsca. Celem takiej wizyty nie jest wykonanie wielu procedur. Ważniejsze jest dobre pierwsze skojarzenie. Czasem wystarczy rozmowa, krótki przegląd i pochwała za współpracę.
Jak przygotować dziecko do wizyty u stomatologa?
Rodzic powinien mówić spokojnie i prosto. Lepiej unikać zdań typu: „nie bój się” albo „nie będzie bolało”. Dziecko może wtedy uznać, że jest się czego obawiać. Bezpieczniej powiedzieć: „dentysta policzy ząbki”, „sprawdzi uśmiech”, „pokaże specjalne światełko”. Pomaga też zabawa w gabinet w domu. Maluch może obejrzeć zęby misiowi, posadzić lalkę na krześle i użyć szczoteczki jako narzędzia.
Jak przebiega pierwsza wizyta w gabinecie dentystycznym?
Przebieg wizyty zależy od wieku i gotowości dziecka. Jedne dzieci siadają na fotelu od razu, a inne wolą najpierw usiąść na kolanach rodzica. Jest to całkowicie normalne. Podczas wizyty dziecko może:
-
obejrzeć gabinet i fotel,
-
poznać lekarza,
-
zobaczyć lusterko i dmuchawkę,
-
otworzyć buzię na krótką chwilę,
-
dostać prostą instrukcję mycia zębów.
Nie warto wymuszać pełnego badania. Jeśli dziecko bardzo się stresuje, lepszy efekt da spokojne zakończenie wizyty niż presja.
Jak opanować strach trzylatka przed dentystą?
Trzyletni Kuba przyszedł do dentysty z mamą i od razu schował się za jej nogą. Dentysta nie poprosił go od razu o wejście na fotel. Najpierw pokazał mu lampę i małe lusterko. Kuba obejrzał narzędzia z ręki mamy, a po kilku minutach usiadł jej na kolanach. Badanie trwało kilkanaście sekund. Lekarz policzył kilka zębów, pochwalił dziecko i zakończył wizytę. Przy kolejnym spotkaniu Kuba znał już miejsce i bez oporu pozwolił lekarzowi obejrzeć całe uzębienie.
Czego rodzic powinien unikać?
Dziecko szybko wyczuwa napięcie dorosłych. Dlatego przed wizytą malucha u stomatologa nie warto opowiadać o bólu, borowaniu ani własnych trudnych wizytach. Lepiej potraktować spotkanie jak zwykły element dbania o zdrowie. Najważniejsze zasady:
-
nie straszyć dentystą,
-
nie zawstydzać dziecka,
-
nie zmuszać do współpracy,
-
nie obiecywać dużej nagrody „za przetrwanie”,
-
chwalić nawet mały postęp.
|
Dobrze przeprowadzona wizyta adaptacyjna ułatwia późniejsze leczenie. Warto właściwie przygotować malucha oraz wybrać odpowiedni gabinet stomatologiczny. Dobrym wyborem może być PrimaDent. Jeśli skorzystasz z oferty tego gabinetu, wizyta u dentysty dziecięcego w Skórzewie nie będzie straszna. Specjalista przyjmuje dzieci w przyjaznej atmosferze i z odpowiednim podejściem do dziecka.

Komentarze
Prześlij komentarz
Dziękuję, że jesteś! Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :)