Bieganie boso - jak pracuje stopa bez buta i dlaczego to ważne w pierwszych latach życia
Stopa bez buta pracuje inaczej - co dzieje się z palcami, łukiem i kostką
Zdejmij dziecku buty, a zmianę zauważysz już po kilku krokach. Palce rozchodzą się szerzej i chwytają podłoże przy każdym odbiciu, zamiast pozostawać nieruchomo w czubku buta. Krok staje się krótszy, a stopa ląduje bliżej śródstopia niż na samej pięcie. Pracują wtedy mięśnie krótkie stopy, czyli te ukryte w podeszwie, które w usztywnionym obuwiu pozostają w dużej mierze bezczynne. Łuk podłużny zachowuje się przy tym jak sprężyna - ugina się pod ciężarem i wraca do kształtu.
Druga zmiana zachodzi wyżej, w stawie skokowym. Nierówna powierzchnia wytrąca dziecko z równowagi kilkanaście razy na minutę, więc mięśnie stabilizujące kostkę wykonują nieustanne mikrokorekty. Do tego dochodzi czucie głębokie. Receptory w podeszwie przekazują informacje o kształcie i twardości podłoża, a układ nerwowy zestawia je z obrazem oraz z sygnałem z błędnika. Im więcej rodzajów powierzchni dziecko pozna bosymi stopami, tym sprawniej korzysta z tych danych, ponieważ ma z czym porównać nowe wrażenie.
Pierwsze siedem lat kształtuje łuk stopy i czucie podłoża
Noworodek ma stopę płaską i taka pozostaje ona przez kilka pierwszych lat, ponieważ zarys łuku maskuje poduszka tłuszczowa. Wyraźny łuk zaczyna być widoczny mniej więcej około trzeciego roku życia, a jego kształtowanie kończy się w wieku sześciu, siedmiu lat. To właśnie wtedy mięśnie stopy odpowiadają na bodźce najsilniej. Samo chodzenie boso nie zbuduje łuku, tyle że tworzy warunki, w których stopa ćwiczy zgodnie ze swoją budową.
Nie każde podłoże działa przy tym tak samo:
-
trawa i piasek uginają się pod ciężarem, więc angażują mięśnie stabilizujące i wydłużają kontakt stopy z powierzchnią,
-
drobne kamienie dają nacisk punktowy, który pobudza receptory czucia,
-
gładkie panele wymagają najmniej pracy, ponieważ są przewidywalne,
-
powierzchnie miękkie i twarde ułożone na przemian wymuszają ciągłą zmianę wzorca kroku.
Najwięcej daje zatem trasa, na której te podłoża następują po sobie. Dziecko nie zdąży się wtedy do żadnego z nich przyzwyczaić i na każde reaguje inaczej.
Pół roku w butach i gładkie podłogi w domu - czym uzupełnić bodźce
Latem sprawa wygląda prosto, ponieważ wystarczy trawnik, plaża albo leśna ścieżka. Kłopot zaczyna się jesienią. Od października do kwietnia dziecko spędza na dworze mniej czasu i z reguły w butach, a w domu chodzi po panelach, kaflach i dywanie. Te trzy powierzchnie różnią się między sobą na tyle nieznacznie, że stopa traktuje je podobnie. Bose stopy w mieszkaniu nie zastąpią więc bosych stóp na łące.
Domowym odpowiednikiem zróżnicowanego terenu są maty sensoryczne, czyli silikonowe elementy o różnych fakturach, z których na podłodze układa się ścieżkę. Poszczególne zestawy różnią się liczbą elementów i wzorem, a ich zestawienie znajdziesz pod adresem https://www.ortopedek.pl/zestawy-mat-sensorycznych-ortopedek-c-1.html. Maty ORTOPEDEK powstają z silikonu bez BPA i ftalanów oraz mają certyfikaty CE i EN-71. Ułożona z nich trasa zastępuje trawę, piasek i leśną ścieżkę, ponieważ daje stopie zmienny opór i wymusza ciągłe korygowanie równowagi. Właśnie dlatego warto używać mat w domu przez cały rok - kilka minut dziennie wystarczy, żeby dziecko dostało bodziec, po który latem sięga samo, biegając boso po podwórku.

Komentarze
Prześlij komentarz
Dziękuję, że jesteś! Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :)